Dopiero późnym wieczorem opuścili salę nagraniową. Nagrali tylko dwa kawałki na nową płytę. Poszło im całkiem nieźle. Kurt jak zwykle zapomniał o spisaniu tekstu, to jednak nie przysporzyło im żadnych problemów.
- Jutro ten cały koncert. Co zagramy? - zapytał Jake.
- Zobaczy się... - odpowiedział Kurt swoim zwykłym z lekka zmulonym głosem. - Idziemy na piwo? - zapytał.
- No dobra. - przytaknęli.
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach